Z pewnością nieraz, jako użytkownik Instagrama znalazłeś post reklamujący kosmetyki, knajpę czy ubrania. Niby wszyscy wiedzą, że ktoś nie zrobił tego zdjęcia za darmo i nie załatwił od firmy kodu dla obserwujących z czystej sympatii, ale często na tym kończy się nasza refleksja. Twórcy, którzy trudnią się zarabianiem na portalach społecznościowych zwykle mają tysiące obserwujących i rzeszę fanów. Należy jednak pamiętać, że zaczynali od zera. Rynek jest przesycony, a osoba to już „marka osobista”, czy zatem zwykły szary człowiek też może czerpać korzyści z podejmowania współprac?

Branża branży nierówna

W zasadzie wszystko zależy od obszaru w jakim działasz. Szeroko pojęty lifestyle coraz bardziej nudzi, szczególnie jeżeli posty są dodane niedbale, a zdjęcia są nieprzemyślane i nieobrobione. Dzisiejszy odbiorca social mediów poszukuje dwóch rzeczy: ciekawego contentu i wiedzy. To drugie dotyczy znajomych i przyjaciół. Lubimy wiedzieć co aktualnie dzieje się w ich życiu. Ciekawych tematów i postów na wysokim poziomie oczekujemy od celebrytów i gwiazd Instagrama. Prawda jest taka, że brzydkie zdjęcie + monotonne wpisy = unfollow. Z pewnością nieraz porzuciłeś obserwowanie osób, które przestały w jakimś stopniu zaspokajać Twoje potrzeby. Tak samo stanie się z początkującym influencerem, który nie potrafi dbać o konto.

Aktywni followersi

Czego zatem potrzebujemy oprócz niszy i hobby? Obserwatorów, którzy zostawią komentarz pod postem. Im większa liczba followersów i komentujących, tym większa szansa na podjęcie ciekawej współpracy. Czasami zajmuje to całe lata i wymaga cierpliwości i systematyczności. Wejście na rynek nie jest łatwe, ale czasami lepiej mieć mniej fanów, ale za to aktywnych, niż kupić followersów, którzy niczego nie wniosą w dyskusję.

Współpraca z marką

Instagram z aktualizacji na aktualizację usprawnia pracę i sposób zarabiania w aplikacji. Pozwala na tworzenie stories i postów oznaczonych znaczkiem „sponsorowane”. Umożliwia również dodanie linków do sklepów i produktów na stories oraz reklam, których nie odróżnisz od postów. Firmy zwykle same wyłapują osoby, z którymi chcą współpracować. Wówczas możesz polecać ich produkty, które dostaniesz za darmo. Spore grono ma również podpisane umowy na % od zysków. Najczęściej użytkownik otrzymuje swój prywatny kod zniżkowy, a zyski z kupionych produktów są dzielone wedle umowy. W przypadku początkujących influencerów lub osób, które nie chcą stawiać na komercyjne marki, można spróbować samodzielnie skontaktować się z małymi firmami.

Sprawdź również:  Operacja wesele – ile wydają Polacy?

Program partnerski

Innym sposobem na podreperowanie budżetu jest nawiązanie współpracy z partnerami. Daje to twórcy większą samodzielność i elastyczność. Sam decydujesz jak przemycisz produkt. W tym przypadku ważne jest przede wszystkim jego umieszczenie. Warto rozważyć zapisanie się do programu na początku swojej działalności.

Własny biznes

Instagram to również dobre miejsce do promowania własnego biznesu. Dzięki niedawno dodanej opcji promocji małych marek osoby, z którymi to Ty nawiążesz współpracę będą mogły Cię wypromować. Umieszczanie linków do sklepu czy produktu, odpowiadanie na pytania komentujących czy dodawanie zdjęć produktów, które są pięknie zaaranżowane z pewnością pomoże rozkręcić biznes i przyniesie nowe grono odbiorców.

Czy na Instagramie można zarabiać? Owszem. Czy można z tego żyć jak gwiazda? Tak, ale by uzyskać takie możliwości, musisz mieć kilkaset tysięcy obserwujących. Czy dorobię do domowego budżetu? Przy odpowiedniej ilości zaangażowania, systematyczności i staranności z pewnością Ci się uda. Znajdź przede wszystkim pomysł na siebie i nie bój się zacząć. Każdy przecież zaczynał od zera.