Z pewnością pamiętasz jak wyglądała Twoja pierwsza praca, a wcześniej proces jej poszukiwania. Niestety nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i zdarza się, że długo szukamy tej wymarzonej. Jak dostać swoją pierwszą pracę, czym zainteresować potencjalnego szefa i ile można zarobić?

Wyobraźnia kontra rzeczywistość.

Na początku życie zweryfikuje nieco Twoje wyobrażenia. Po pierwsze tytuł magistra nie daje Ci żadnej pewności, że dostaniesz pracę w swojej branży. Pracodawcy coraz częściej stawiają na doświadczenie i umiejętności, wykształcenie spychając na dalszy tor. Poszukiwania mogą być żmudne ale czasami warto się przemęczyć.

To, że masz wykształcenie wyższe nie gwarantuje Ci również wysokiej pensji. Będziesz zaczynał od zera więc propozycja kilku tysięcy miesięcznie i dodatkowych bonusów raczej jest mylnym wyobrażeniem. Nastaw się na podstawową stawkę. Kiedy będziesz dobrze wykonywał swoje obowiązki i rozwijał się z pewnością wzrośnie.

Gdzie i jak szukać?

Pytanie jest dosyć banalne ale okazuje się, że spora grupa ma z tym problem. Żeby znaleźć trzeba szukać. Gdzie? Oczywiście w internecie. Tutaj znajdziesz największy wybór ofert. Strony z różnymi ogłoszeniami mają teraz tak zaawansowane filtry, że zapamiętują ustawienia i same wyszukują oferty. Kiedy pojawi się nowa z propozycja pracy informacja od razu ląduje na mailu. Powiadomienia przychodzą także kiedy pracodawca otworzy Twoją aplikację bądź ją odrzuci. Trochę to ułatwia podjęcie decyzji o tym, czy czekać na kolejny telefon czy jednak wysyłać CV dalej.

CV

Najistotniejszym dokumentem jest CV. Nie każdy ma czymś się pochwalić w nim. Pierwsza praca jest po to, by zdobyć doświadczenie. W pliku wpisujemy nie tylko dane i edukację ale także zainteresowania, wszelkie prace, możemy dołączyć portfolio.

Podczas tworzenia CV warto wykazać się kreatywnością. Nie korzystaj z gotowych szablonów. Dokument po swojemu stworzysz na przykład w Canvie. Dzięki intuicyjnemu menu sam możesz dopasować miejsce na tekst, wkleić zdjęcie, dodać elementy graficzne. Warto także dodać jakiś element kolorystyczny. Czcionka powinna być prosta, a cały dokument przejrzysty. Jeżeli Twój potencjalny pracodawca zobaczy kolejne CV, które wygląda jak 20 innych nawet do niego nie zajrzy. Warto wyróżnić się i przyciągnąć uwagę. CV dostosowujemy pod pracę i pracodawcę.

Sprawdź również:  Dzień dobry, jestem pisarzem. Chcę na tym zarobić.

Praktyki

Praktyki na studiach są przeważnie obowiązkowe. Rzadko się zdarza, by zapewniała je uczelnia, dlatego warto od samego początku rozglądać się za miejscem, które da Ci możliwość zdobycia doświadczenia. Niestety coraz częściej można spotkać bezpłatne propozycje, więc warto rozważyć i chociaż jedne praktyki odbyć. W międzyczasie możesz pracować dorywczo, ale o tym za chwilę. Często praktyki są pierwszym spotkaniem z zawodem. Wtedy możesz ocenić czy dana branża jest dla Ciebie. Czasami praktyki kończą  się egzaminem, jak w przypadku studiów ukierunkowanych na specjalności pedagogiczne. Praktyki również dają możliwość stałego zatrudnienia. Jeżeli wykażesz się chęciami i zapałem do wykonywania powierzonych CI zdań, to ułatwisz sobie nieco drogę do pozostania w firmie.

Staże

Na początku  kariery będzie trudno znaleźć swoje miejsce w branży, dlatego warto korzystać z oferty staży. Są zazwyczaj płatne i odbywają się w określonym czasie. Niektóre firmy proponują zmniejszoną liczbę godzin, co pozwala na zatrudnianie studentów dziennych. Jeżeli podczas stażu wykażesz zaangażowanie i zdobędziesz niezbędne umiejętności to możesz liczyć na propozycję pracy. Warto rozejrzeć się na uczelni. Czasami istnieją różne paragramy stażowe, które umożliwiają odbycie go w wybranej firmie, która ma porozumienie z uczelnią. Zazwyczaj są dobrze płatne i umożliwiają rozwój w danej branży.

Praca dorywcza

Z pewnością korzystałeś albo korzystasz z dobrodziejstw praczy dorywczej. Gdzie można znaleźć studentów? W sumie wszędzie, gdzie jest oferowany elastyczny grafik, który można dopasować do studiów.

Studenci zaoczni zazwyczaj nie potrzebują specjalnych warunków. W tygodniu pracują na etacie, a weekendy spędzają na uczelni. Wiele firm oferuje pracę w systemie zmianowym, dlatego można zdecydować samemu czy wolisz dłużej pospać czy mieć wolne popołudnie. Niektóre zawody, takie jak urzędnik czy księgowy wymagają pracy w godzinach porannych, dlatego przewagę zyskują studenci zaoczni.

Sprawdź również:  Fenomen freelancingu

Studenci dzienni nie są jednak pozbawieni możliwości pracy w tygodniu. Jeżeli jakiś dzień masz wolny od zajęć, bądź zajęcia masz rano i popołudnie wolne możesz zatrudnić się w miejscu, gdzie zmiany dzieli się na poranne i popołudniowe. Zazwyczaj są to lokale gastronomiczne, sklepy w galeriach handlowych, supermarkety, kina i punkty rozrywki. Może to nie jest praca Twoich marzeń, ale na początek idealnie zapełni dziurę w budżecie i wypełni wolny czas. Podejmując się pracy w obsłudze klienta powinieneś dysponować dużą dozą cierpliwości i uprzejmości. W takich miejscach klienci są zazwyczaj bardzo wymagający i ciężko im dogodzić. Nie powinieneś się również zrażać odrzuconymi aplikacjami. Często studenci martwią się, że nigdzie nie chcą ich przyjąć, nawet na przysłowiową „kasę” w sklepie. Niemniej jednak warto działać i próbować swoich sił w kolejnych rekrutacjach.

Do szukania pierwszej pracy trzeba podejść z pokorą ale też determinacją. Jeżeli nie będziesz próbować, to praca sama Cię nie znajdzie. Każde początki są trudne dlatego najważniejsze to się nie pooddawać i próbować do skutku. Jeżeli praca, którą dostaniesz Cię rozczaruje to szukanie kolejnej będzie łatwiejsze. Po pierwsze bo już więcej umiesz, a po drugie wiesz jak cała procedura wygląda i co Cię czeka. Powodzenia.