Może się to wydawać banalnie proste, aby rzucić swojemu szefowi wypowiedzenie i cieszyć się wolnym życiem. Fakt jest taki, że podjęcie się takiego kroku to nie lada wyzwanie, a uczynienie tego bez namysłu może sporo kosztować. Warto zawczasu przemyśleć swoją przyszłość i to, co pragniesz robić oraz podjąć właściwe kroki. Jakie? O tym dowiesz się z dalszej części artykułu.

Nie musisz być prymusem w danej dziedzinie, aby dosięgnąć swego

Do jednej z prawd, do jakich doszli między innymi uczeni i tacy badacze jak amerykański psycholog Ronald S. Burt należy fakt, że nie musisz być wyjątkowo uzdolniony i spędzać czas na nauce, aby zrealizować swój realny cel np. tworząc swoją firmę i żyć na przysłowiowym „własnym podwórku”. Psycholog do takich wniosków doszedł porównując zaangażowanie osób, pokroju tych, co lekceważą zajęcia w szkole, kosztem innych działań, otrzymujący przeciętne oceny, a postaciami, które poświęcały dużo cennego czasu na odrabianie zadań domowych oraz naukę. Pierwsze wrażenie i instynkt podpowiada, że osoba druga ma większe predyspozycje do osiągnięcia życiowego sukcesu niż pierwsza. Tu jest właśnie błąd. Badania profesora Burta obaliły mylną opinię, gdyż postacie z pierwszej grupy mogą mieć większą wydajność nawet o 40% niż osoby z drugiego bloku. Samo zwiększenie wydajności i zaangażowania podniosła prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu nawet o 72 względem drugiej grupy.

Porzucić pracę w korporacji dla uprawy lawendy

Dlatego też, jeśli zamierzasz wytrwale do czegoś dążyć, daj sobie też czas na odrobinę szaleństwa, choćby po to, aby zregenerować siły i odświeżyć umysł przed podjęciem kolejnych wyzwań.

Zwiększ zaangażowanie – zanim na dobre zakończysz ostatni etap

Niby odejście z pracy stanowi zakończenie pewnego etapu, ale to właśnie wtedy trzeba przydusić pedał gazu. Bycie konsekwentnym i pobudzenie zaangażowania nawet do dwa razy tyle, co przed w takich momentach jest najbardziej istotna, aby osiągnąć sukces. Jasne, przerwa na odpoczynek jest tu jak najbardziej potrzebna, ale ważne, aby nie stracić czujności. Nie chodzi tylko o uczynienie pierwszego kroku, ale właśnie o to, że fundamenty tworzy się najtrudniej. Obmyślenie modelu biznesowego, wypełnieniu formalności, określenie dokładnie profilu własnej usługi i potencjalnych dróg, przewidywalność możliwych problemów, jakie mogą nastąpić oraz wiele innych kwestii, wymaga zapału i konsekwencji. Bo jak nie ty tego nie zrobisz to kto? Mogą ci w tym pomóc znajomości.

Siła leży w kontaktach i w networkingu

Zapewne nie chciałbyś tworzyć podwalin własnego biznesu wyłącznie sam. A nawet jeśli ty masz być założycielem i pomysłodawcą, to potrzebujesz wsparcia osób trzecich. Nie tylko tych, którzy podpowiedzą, co możesz w danym etapie zakładania działalności zrobić, ale również interesariusze, którzy będą powiązani z twoją usługą czy produktami. Kontrahenci, dostawcy, osoby układające ekspozycje, osoby od najmu lokalu, marketingowy, informatycy – można ich wymieniać w nieskończoność. Pewne jest to, że trzeba ubiegać się o takie kontakty, zanim na dobre wejdziesz w interes życia. Możesz śmiało korzystać z różnych konwentów, spotkań na targach lub też podpytać się grona swoich znajomych, w poszukiwaniu ludzi, którzy będą pełnić wręcz podłoże twojej firmy. Podejmując pierwsze kroki w tę stronę, będziesz już wiedział, kiedy na dobre pożegnać się z pracą przy biurku i w korporacji.

Daleko od miasta – sposób, aby być bliżej natury

Porzucić pracę w korporacji dla uprawy lawendy

Zrozumiałe jest, że po latach wytężonej pracy i obowiązków można czuć się przemęczony i mieć dość dłuższego takiego stanu rzeczy. W poszukiwaniu spokoju, osoby, które porzuciły dotychczasową pracę, często decydują się na dom, jak i nową działalność blisko przyrody i fauny. Pod tym względem można spotkać wiele przykładów rodzin i par, które swą determinacją odmieniły losy swojego życia, zmieniając je wręcz o 180 stopni. Kulisy i krótkie historie takich zwycięzców można poznać za sprawą programu telewizyjnego pt.: „Daleko od miasta”. To, w jaki sposób osoby te osiągnęły swój cel, a nawet marzenie, może z pewnością być nie lada inspiracja do podjęcia nowych przedsięwzięć. Od uprawy lawendy, aż po hodowlę alpak – pomysłów jest wiele, ale istnieje ich jeszcze znacznie więcej, niż byśmy mogli sądzić.

Losy innych ludzi potwierdzają, że zawsze jest wyjście z sytuacji, aby sięgnąć po to, co najbardziej się pragnie. Wytrwałość, determinacja, perspektywiczne myślenie – to zaledwie zalążek tego, co może cię popchnąć do przodu. Zrób pierwszy krok i porzuć znienawidzoną pracę raz na zawsze – nic przecież cię w niej nie trzyma, poza samym sobą.