Latami skrupulatnie odkładałeś pieniądze na wymarzone mieszkanie, jednak gdy moment zakupu w końcu nadszedł, okazuje się, że to wcale nie jest takie proste jak w Twoich wyobrażeniach. W przypadku tak dużego i wiążącego wydatku marzenia nie wystarczą, potrzebny jest dogłębny research. W związku z tym stworzyliśmy mały poradnik jak najlepiej przygotować się do tego zakupu.

Research

W tym przypadku to słowo klucz. Kiedy decydujemy się na zakup mieszkania mamy dwa wyjścia. Możemy kupić mieszkanie z rynku wtórnego bądź od dewelopera. Pamiętaj, że warto obejrzeć kilka lub nawet kilkanaście mieszkań, zanim podejmiesz ostateczną decyzję. Zwracaj uwagę nie tylko na cenę za m², ale również na lokalizacje, udogodnienia, rozmieszczenie pomieszczeń, sąsiedztwo, dostęp do sklepów, barów itp., bezpieczeństwo, dostęp do komunikacji i odległość od centrum. Na pierwszy rzut oka wydaje się to przytłaczające, jednak jest to wersja ogólna. Sam musisz wiedzieć, czego oczekujesz od mieszkania i w jakim celu dokonujesz zakupu. Jeśli szukasz mieszkania dla rodziny, warto zwrócić uwagę na odległość od szkół, przystanków autobusowych itp., a jeśli jest to Twoje pierwsze singielskie mieszkanie, pomyśl o lokalizacji czy dodatkowych udogodnieniach.

Mieszkanie z rynku wtórnego

To zdecydowanie tańsza opcja niż w przypadku mieszkań deweloperskich. Podczas swoich poszukiwań warto zadać właścicielom parę podstawowych pytań:

  • kto mieszkał w tym miejscu przed nami
  • dlaczego właściciel zdecydował się sprzedać mieszkanie
  • poproś o wgląd w akt notarialny i księgę wieczystą
  • zapytaj kiedy były przeprowadzane ostatnie remonty
  • dowiedz się jaki jest stan instalacji

Poza tym warto poprosić o pisemne poświadczenie, że w mieszaniu nikt nie jest zameldowany, a sama nieruchomość nie jest zadłużona.

Mieszkanie od dewelopera

Tego rodzaju mieszkanie jest znacznie droższe niż w przypadku rynku wtórnego, ponieważ to właśnie my będziemy jego pierwszymi mieszkańcami. Wizja czystego i nieskalanego niczyją obecnością mieszkania jest bardzo kuszącą, jednak również w tym przypadku trzeba być ostrożnym.

Money, money must be funny in the rich men’s world

Jak przygotować się do kupna mieszkania

Jak to bywa w tym okrutnym świecie, to właśnie pieniądze są naszym głównym ograniczeniem. Pamiętaj, że raty w przypadku deweloperki to czasem koszt nawet 2500 zł miesięcznie, a poza tym musisz jeszcze jakoś żyć przez kolejne 20 lat. Dlatego należy w pełni przemyśleć zobowiązania, jakie na siebie nakładamy. W przypadku kredytu bank wymaga 20% wkładu własnego, jednak mimo wszystko, bezpieczniej jest zaoszczędzić około 25-30%. W ten sposób łatwiej będzie Ci kontrolować domowy budżet.

Jeśli decydujesz się na kupno świeżutkiego mieszkania w jeszcze nieukończonym bloku, zwróć uwagę na terminy. Czy deweloper nadąża z deadlinami? Czy zauważasz znaczne opóźnienia? To ważne informacja, ponieważ do momentu przeprowadzki będziesz ponosić koszty najmu.

Wszystko musi być na piśmie – parę słów o umowie

Pamiętaj, że w przypadku zakupu mieszkania, umowa to dla Ciebie najważniejszy dokument. To nie tylko Twoje zabezpieczenie, ale również sprzedającego, dlatego przed podpisaniem, dokładnie zapoznaj się z jej treścią. Wszelkie obietnice udogodnień itp. zamieść w umowie, ponieważ w tym przypadku „wiara na słowo” może okazać się niewystarczająca. Ponadto zawarcie umowy wiąże się z koniecznością wpłacenia zadatku, który przepada, jeśli postanowisz się wycofać. To kolejny powód, by dać sobie czas na dokładne przemyślenie naszej decyzji.

Umowa z deweloperem jest trochę bardziej skomplikowana niż w przypadku kupna mieszkania z rynku wtórnego. Zazwyczaj dzieli się na dwie, powiązane ze sobą części. Na początku podpisuje się umowę deweloperską, która następnie prowadzi do umowy właściwej.

Pozostałe 80%, czyli kredyt

Przed kupnem mieszkania musimy zbadać naszą zdolność kredytową, na którą składa się nasza historia kredytowa, zarobki, forma zatrudnienia i wkład własny. Należy pamiętać, że oferty kredytów warto porównać w wielu różnych bankach, ponieważ różnice mogą być naprawdę znaczące. Aby otrzymać kredyt, musisz zapewnić bankowi umowę przedwstępną ze sprzedającym (rynek wtórny) lub umowę deweloperską, żeby bank wiedział, na jaki wydatek udziela Ci pożyczki. Jeśli wszystko przejdzie bezproblemowo, możesz usiąść z miłym pracownikiem i podpisać umowę kredytową. Gratulacje.

Przed parapetówką – ostatnie kroki

Gdy większość, pozornie niekończących się formalności, jest już za nami, trzeba się liczyć z tym, że jednak to jeszcze nie koniec. Po trudach negocjacji ze sprzedającym, błaganiu o kredyt i wielogodzinnych researchach pozostaje Ci już tylko ponieść drobne, w porównaniu do poprzednich, koszty wpisu do księgi wieczystej i sporządzenia odpisu umów dla banku.

Jeśli przetrwałeś tę drabinę biurokracji, musisz już tylko odebrać mieszkanie. Jednak zanim zaczniesz organizować parapetówkę, sprawdź wszystkie instalacje, liczniki, okna i drzwi. W przypadku umów deweloperskich sprawdź, czy mieszkanie zgadza się z przedstawionym wcześniej prospektem. Jeżeli wszystko jest w porządku możesz zacząć się rozgaszczać.